Moscow_rally_23_February_2012,_Luzhniki_6

“Wiec poparcia dla Putina 23 luty 2012, Lużniki 6″/ Photo: Bogomolov.PL /Praca własna/ Copyright: licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

 

 

Staunton, 2 kwiecień – Pomimo, a może przy okazji Prima Aprilis, w ciągu ostatnich 48 godzin powstało wiele wartościowych komentarzy na temat Rosji, które poruszają wiele tematów.  Siedem esejów wydaje się być szczególnie ważnych, i dlatego przedstawiam krótkie streszczenie każdego z nich w obawie przed ich zaginięciem. Mam nadzieję jednak, że czytelnik sięgnie po pełny i bogatszy tekst w oryginale.

 

Morderstwo Niemcowa przypomina zamach na Michoelsa w 1948 r. Juri Magarszak stwierdził, że morderstwo Borisa Niemcowa i zamach na jednego z przywódców antyfaszystów, żydowskiego pochodzenia, Solomona Michoelsa w okresie stalinowskim stanowią podobieństwo. Oba zamachy łączy przyczyna, sposób, styl prowadzenia śledztwa, a także jego rezultat. Jego zdaniem tylko nazwiska tych, którzy zamieszanych w zamach są inne.

 

Rosji nie odniesie sukcesu wskutek odbudowy imperium. Elizawieta Pokrowskaja uważa, że każda próba  odbudowy  imperium rosyjskiego podjęta przez Władimira Putina skazana jest na klęskę ponieważ takie państwo doprowadzi do zacofania w nieustannie rozwijającym się świecie. I spowoduje wytworzenie się tych samych sił, które rozbiły Rosję w 1917 i następnie w 1991 r. Putin uzyskał poparcie, które utrzyma się tak długo dopóki “obecne społeczeństwo rosyjskie” nie będzie dostrzegać przyszłości dla siebie, a zatem dopóki będzie chcieć uciekać od przeszłości. Jednak ta sytuacja zmieni się ze względu na to, że świat jest ze sobą połączony.

 

Czy z Rosji wypłynie jeszcze jeden Statek Filozofów? W 1922 Władimir Lenin zdając sobie sprawę z tego, że jego ideologia przegra konkurencję z ideami Pitirima Sorokina, Nikołaja Lossky’ego i Nikołaja Bierdiajewa zesłał ich wraz ponad stu innymi myślicielami z Rosji na wygnanie na pokładzie statku, który został nazwany Statkiem Filozofów. Teraz, inny Władimir, tym razem Putin, może, zdaniem Igora Jakowienko, rozważać to samo rozwiązanie po sugestii Borisa Mieżujewa w “Izvestiya” iż dla przeciwników Putina i aneksji Krymu nie ma miejsca w przyszłej Rosji.

 

Rosja Putina – od lewicowego do prawicowego faszyzmu. “Przez ponad 70 lat społeczeństwo rosyjskie zmieniło się wskutek transformacji z komunizmu (sowietyzmu) do lewicowego faszyzmu (stagnacja i rządy Andropowa), a następnie z lewicowego do prawicowego faszyzmu” – twierdzi Jewgieni Ichłow. I dodaje, że transformację “dwukrotnie” przerwał zwrot ku demokracji. Obecnie jednak Rosji grozi przesunięcie w kierunku szczególnie niebezpiecznego prawicowego faszyzmu, który urośnie w siłę gdy reżimowi uda się wyeliminować humanizm, demokrację i kosmpolityzm.

 

Poparcie Putina przez większość Rosjan to mit. Mimo iż Kreml twierdzi zupełnie coś innego to jednak “większość popierająca Putina” jest mitem. Mitem, który, w przekonaniu Igora Eidmana, jest troskliwie pielęgnowany a, który jednocześnie skrywa fakt o roli, którą odgrywają represje i strach w utrzymaniu tego “poparcia” jak również pasywnej postawy społeczeństwa. Eidman dodaje, że na kruchość tego mitu wskazuje także przekonanie iż owo “poparcie” zniknie z dnia na dzień jeśli tylko władzę przejmie inny przywódca i przy pomocji telewizji zacznie budować inną “wiekszość”.

 

Czy scenariusz brazylijski mógłby zapobiec katastrofie w Rosji? Wielu Rosja boi się podjąć kroki by zastąpić Władimir Putina sądząc, że jego upadek w wyniku puczu lub rewolucji mógłby doprowadzić do nominacji jeszcze gorszego przywódcy – sądzi Tatiana Worożejkina. Istnieje jednak jeszcze inna możliwość rozwiązania tego problemu poprzez porozumienie części elity rządzącej i nowej opozycji, które stworzyłoby możliwość transformacji ku lepszemu. Jednak przywódcy opozycji zawierając taki pakt muszą zdawać sobie sprawę, że będą zmuszeni do ciągłej walki z ich kontr-partnerami i nie mogą zakładać, że druga strona będzie respektować porozumienie. Przykład sytuacji w Brazylii, która nie różni się tak bardzo od Rosji jakby to się mogło wydawać, ukazuje jak należy postąpić.

 

Zachód nie powstrzyma Putina. Michaił Berg uważa, że Zachód nie zatrzyma Putina nie tylko dlatego, że mniej niepokoi go zniszczenie Ukrainy (przełknął utratę Krymu i jest przygotowany do zaakceptowania większych strat niż Donbas) niż upadek Rosyjskiej Federacji z jej rynkiem gazu i ropy, ale ponieważ jest oczywiste iż nie rozumie “z kim ma do czynienia”. Bo sądzi, że agresja przywódców Kremla służy ich własnemu interesowi zbrojeń i rozszerzenia zachodniej strefy wpływów.