Vladimir_Putin-Gdy Europejczycy wyrazili entuzjazm co do ograniczenia, i tak już słabych, sankcji wobec Rosji to prorosyjscy rebelianci ponownie nasilili atak na Ukrainę. Najpierw zdobyli lotnisko w Doniecku, a teraz znowu przesuwają się na południe, do Mariupola, portowego miasta na morzu Azowskim. Przejęcie go pomoże połączyć wschodnie cześci Ukrainy już okupowanego terytorium z Krymem.

Putin oczywiście zajmuje się dezinformacją. Twierdzi, że armia ukraińska to “zagraniczny legion – w tym przypadku zagraniczny legion NATO, który nie służy ukraińskiemu interesowi narodowemu.”

Te stwierdzenia wzięte są prosto z starego elementarza KGB. To Wielkie Kłamstwo, które jest odwróconą prawdą. Bo to raczej rebelianci na Ukrainie znacznie bardziej przypominają “zagraniczny legion” niż ich przeciwnicy. Ukraińska armia walczy służąc demokratycznie wybranemu rządowi na Ukrainie nawet przez tych, którzy posługują się językiem rosyjskim, a którzy nie chcą żeby ich państwo się rozpadło.

Natomiast Kreml kontroluje rebeliantów i wysyła im pomoc w postaci żołnierzy sił specjalnych i rozpoznania nie wspominając o ogromnych dostawach sprzętu artyleryjskiego, czołgów i wyrzutni pocisków przeciwlotniczych. W przeciwieństwie do rebeliantów ani USA ani sojusznicy NATO nie dostarczają broni Ukraińcom bo są przestraszeni, że “sprowokują” Rosję pomagając bronić się Ukrainie. Brak wsparcia Ukrainy przez USA wystawia na pośmiewisko Obamę, który w swoim ostatnim przemówieniu na temat stanu unii przed Kongresem twierdził: ” sprzeciwiając się agresji Rosji, popierając demokrację na Ukrainie i upewniając naszych sojuszników w NATO – kierujemy się zasadą, że większe państwo nie może zastraszać mniejszego.”

Jeśli będziemy nadal tak sprzeciwiać się agresji Rosji jak dotąd, to wkrótce obrona Ukrainy może być już niepotrzebna.

Co byłoby zatem skuteczniejsze? Na początek należałoby wysłać każdą broń jaką potrzebują Ukraińcy do obrony swojego państwa a następnie przeszkolić ich i przekazać informacje zdobyte przez nasz wywiad. Ponadto trzeba nałożyć jeszcze surowsze sankcje na reżim bo obecne wyraźnie nie zniechęcają go do wstrzymania przestępczych działań.

W Davos, szef drugiego co do wielkości banku rosyjskiego VTB Andriej Kostin przez nieuwagę wyjawił jakie środki byłyby bardziej skuteczne kiedy ostrzegł przed tragicznymi konsekwencjami jeśli Zachód zdecydowałby o odcięciu Rosji od systemu SWIFT. W ten sposób żaden bank rosyjski nie mógłby przeprowadzić zagranicznych transakcji. “Bez SWIFTU nie ma możliwości prowadzenia operacji bankowych… a to oznacza, że państwa znajdują się na krawędzi wojny lub z pewnością w stanie zimnej wojny” – oświadczył Kostin.

Oczywiście Kostin mocno przesadził bo trudno wyobrazić sobie żeby Putin wypowiedział wojnę USA po odcięciu Rosji od systemu SWIFT. Jednak ta przesada zdradza prawdziwe przerażenie rosyjskich elit. I to właśnie dlatego USA i jego partnerzy w Unii muszą kopnąć Rosję w siedzenie i wyrzucić ją z systemu SWIFT. Oczywiste jest, że żadne inne sankcje na Putina nie zadziałają.