Termin Reaganomika rzekomo mający opisywać jedną konkretną strategię prezydenta Ronalda Reagana spowodował tyleż zamieszania co konsternacji. Bowiem de facto stał się określeniem obejmującym wszystko, albo prawie wszystko, co głosi tradycyjna teoria Laissez-faire. Wystarczy jednak spojrzeć na decyzje gospodarcze prezydenta, by przekonać się, że nie jest to cała prawda na jego temat. Bo część autorów zupełnie pomija nie tylko zainteresowanie prezydenta ekonomią podażową, ale przede wszystkim jego fascynacją ekonomią binarną. Reagan zainteresował się nią, gdy prowadził spotkania motywacyjne dla pracowników General Electrics. Mniej więcej w tym okresie, jak wskazują niektórzy biografowie, spotkał się z twórcami tej teorii bogatym przedsiębiorcą Louisem Kelso i filozofem neo-tomizmu Mortimerem Adlerem. Kiedy został prezydentem Stanów Zjednoczonych, powołał specjalną Prezydencką Grupę Zadaniową do Spraw Projektu Sprawiedliwość Społeczna. Jednym z jej szefów był jego doradca profesor Norman Kurland. Ekonomiści w oparciu o filozofię Ekonomiii Binarnej opracowali ramy systemu ekonomicznego dla gospodarek w okresie post-kryzysowym. Z myślą o Solidarności i Polakach przekazali je m.in. Janowi Pawłowi II (szczegóły na temat można znaleźć w książce Armia Boga kontra Imperium Zła). Uważny czytelnik tego tekstu zauważy, że ekonomiści Ekonomii Binarnej dostrzegają podobne problemy, które widzą członkowie współczesnych ruchów protestu społecznego. Jednak ich analiza jest odmienna, podobnie jak i proponowane remedium. 

Wielu autorów, wypowiadając się na temat “własności pracowniczej”, “własności szerokiej bazy kapitału” i “uczestniczącej ekonomii”, trywializowało i marginalizowało rolę Louisa Kelso, sprowadzając ją do “wynalazcy ESOP (systemu własności pracowniczej)” lub jeszcze jednego obrońcy “naprawienia poprzez uwłaszczenie” wad globalnego kapitalizmu. (Szlachetny wyjątek stanowi World, Ready or Not: The Manic Logic of Global Capitalism autorstwa Williama Greidera, który zamieścił poprawnie opis paradygmatu Kelso). Jednak bardziej staranna analiza pozwala dostrzec elegancki system współdziałających ze sobą zasad, które łączą klasyczną, Keynesowską, a także inne szkoły ekonomiczne. Kelso buduje nowy paradygmat “post-ograniczoności” (post-scarcity) do analizy i poprawy błędów strukturalnej ekonomii, które przyczyniają się do powstania tak trudnych do zwalczenia problemów, jakimi są: globalne ubóstwo, zniszczenie środowiska naturalnego i wzrost przepaści pomiędzy bogatymi a biednymi. W systemie Kelso “binarny” oznacza “składający się z dwóch części”. Dokonuje on podziału czynników produkcji na dwie szerokie, niezależne od siebie fizycznie i rynkowo policzalne kategorie – ludzką (i określa ją “pracą”) i nie-ludzką (“określa ją kapitałem”). Główna zasada ekonomii binarnej polega na tym, że te dwie “niezależne zmienne” mogą przy pomocy zasady własności łączyć rynkową wytwórczość kombinacji praca-kapitał bezpośrednio z dochodami zgodnie z obliczoną przez rynek wartością wkładu całej “pracy” i całego “kapitału”.

Niektórzy krytycy twierdzą, że zarówno ziemia, jak przedsiębiorczość powinny być określone oddzielnymi kategoriami produkcyjnymi. Jednak jest to wyraz błędnego rozumienia “ekonomii własności” Kelso – mianowicie:

Pracownik jedynie dwoma sposobami może wnieść wkład w produkcję, a poprzez to uzyskać prawo do proporcjonalnego podziału: 1) poprzez własny ludzki wkład (jakąkolwiek “pracę”) lub 2) przez swój nie-ludzki wkład (jakąkolwiek formę “kapitału”).

Ekonomia binarna dostrzega rolę aktywów kapitałowych w przyczynieniu się do wzrostu kombinacji praca-kapitał we współczesnym świecie w formie udoskonalanych technologii, projektów struktur i systemów, a w dużo mniejszym stopniu wzrostowi wydajności pracy ludzkiej. Z drugiej strony teoria ekonomii klasycznej traktuje całą wytwórczość i zarobki pochodzące ze wzrostu kapitału tak, jakby ich źródłem był “wzrost wydajności pracy”, usprawiedliwiając podnoszenie wynagrodzeń coraz mniejszym wkład pracy ludzkiej.

Ekonomia binarna natomiast twierdzi, że dobrobyt w wielkiej skali i wolność gospodarcza, przeciwstawiona finansowemu zagrożeniu i zależności ekonomicznej, byłaby możliwa dzięki upowszechnieniu własności stale wzmacnianych aktywów kapitałowych, włącznie z wprowadzeniem zmian systemowych, aby produkować coraz więcej dóbr konsumenckich coraz mniejszym wysiłkiem ludzkim i zużywając mniej surowców.

W przeciwieństwie do twierdzeń tradycyjnych szkół ekonomicznych o nieuchronności wyczerpywalności zasobów, ekonomia binarna dostrzega możliwość osiągnięcia dobrobytu dla wszystkich – zrównoważonego wzrostu gospodarczego i sprawiedliwego podziału wytworzonego w przyszłości bogactwa i dochodu w społeczeństwie – poprzez połączenie wszystkich za pośrednictwem posiadania własności prywatnej w warunkach ciągłego rozwoju technologicznego systemów instytucjonalnych i struktur.

Profesor Robert Ashford jako pierwszy wyodrębnił trzy koncepcje ekonomii binarnej, które oddzielają je w sposób zasadniczy od poprzedzających je rozwiązań: “binarna efektywność”, “binarne prawo własności” i “wzrost binarny”.  Robert Ashford i Rodney Shakespeare w swojej książce Binary Economics: The New Paradigm opisują te trzy odmienne koncepcje:

1. Binarna efektywność. Na zwiększenie ludzkiego wkładu we wzrost gospodarczy z udziałem wszystkich form pracy mają wpływ aktywa kapitałowe takie jak maszyny i technologie.