Przyjaciel prezydenta Reagana Louis Kelso opracował mechanizm ekonomiczny, który odpowiada na problem “niewykorzystanych” zasobów w gospodarce, np. bezrobocia/ Photo Courtesy of Kelso Institute

Kryzys finansowy stworzył możliwość i potrzebę „transformacji” rynkowych gospodarek w formie zaproponowanej przez prezydenta USA Baracka Obamę w jego inauguracyjnym przemówieniu w 2009 roku.

Zamiast wykupów (bail-outs) zatruwających w jeszcze większym stopniu długiem system finansowy, rząd powinien wprowadzić sprawdzony naturalny pieniądz, który sam się finansuje i likwiduje. Naturalny pieniądz ma negatywną stopę procentową. Jego wprowadzenie w czasie Wielkiego Kryzysu wsparli John Maynard Keynes i profesor Uniwersytetu Yale Irving Fisher ponieważ stabilizuje ceny i przywraca równowagę inwestowania w realne a nie finansowe pasywa.

Naturalny pieniądz stwarza zachętę do inwestowania w realną gospodarkę. Realna gospodarka to fizyczne pasywa, które zwiększają wydajność i przeciwdziałają inflacji. To także technologia, który ułatwia życie na tej planecie. Za pomocą tych środków naturalny pieniądz dokonałby „transformacji” gospodarki w bardziej efektywny, rekompensujący i odporny system finansowy.

W okresie Wielkiego Kryzysu wiele miejsc w Europie i USA zostało szybko ożywionych przy pomocy prywatnego, emitowanego lokalnie naturalnego pieniądza.  Kiedy banki wstrzymały kredytowanie, jak dzisiaj, braki zastąpił naturalny pieniądz.  Rządy wprowadziły zakaz obrotu nim ponieważ skutecznie konkurował z oficjalnym pieniądzem. Dziś zamiast zakazywać, to rządy powinny je emitować.

Stworzenie Nowej Gospodarki za pomocą naturalnego pieniądza odebrałaby bankom możliwość ekspansji pieniądza poprzez kredyt. Koszt pożyczek wiązałby się jedynie z ryzykiem kredytowym, a nie kosztem tworzenia pieniądza. Spowodowałoby to znaczącą obniżkę kosztów sektora finansowego, który jest potrzebny realnej gospodarce. W ramach redukcji zmniejszyłyby się olbrzymie wypłaty menadżerów firm finansowych a zwiększyłaby się ilość miejsc pracy dla tych którzy wytwarzają realne dobra i usługi nie-finansowe.

Rządy mogłyby w krótkim czasie wyemitować papierowe naturalne pieniądze zgodnie z ustawą amerykańskiego Kongresu z 1933 roku. Dwa tygodnie później ustawa Bankhead-Pettengill została przejęta przez New Deal wprowadzony przez prezydenta Roosevelta. Ustawa zakładała, wyemitowanie biliona dolarów naturalnego pieniądza.

 

Naturalny pieniądz ma większą przewagę nad zwykłym bo wydawany jest szybciej żeby uniknąć kupowania opłat za uwierzytelnienie. Dlatego właśnie naturalny pieniądz znacznie bardziej efektywnie stymulowałby gospodarkę niż obecna waluta.

 

Naturalny pieniądz miał być rozdzielony wśród stanów proporcjonalnie do wielkości ich populacji. Połowa pieniędzy miała finansować zasiłki dla bezrobotnych i opiekę społeczną, a pozostała część – infrastrukturę.

Banknoty naturalnego pieniądza stworzonego przez Kongres były ważne przez rok. A ich ważność należało w każdy czwartek potwierdzić znaczkiem pocztowym, który kosztował dwa centy. Po upływie 52 tygodni Poczta zarobiła ze sprzedaży znaczków dolar i cztery centy za uwierzytelnienie każdego dolarowego banknotu. W ten sposób w ramach programu „Stamped Scrip” (m.in. stymulowania handlu) Poczta uzyskała zwykłe pieniądze i zarobiła cztery procent zysku na pokrycie swoich kosztów.

Dziś można wykorzystać banknoty do 100 dolarów. Naturalny pieniądz można także dostarczyć w postaci elektronicznej wypłacając w postaci, na przykład, sms-ów, a także chipowymi kartami płatniczymi.

Naturalny pieniądz zwiększyłby margines opłacalności handlu. Zamiast straty 2 procent, i więcej, ze sprzedaży z tytułu każdego kredytu, płaciłoby się tylko 2 procent za uwierzytelnienie naturalnego pieniądza w każdą środę. Według analizy Fishera, obrót emitowanego prywatnie naturalnego pieniądza trwał dwa razy szybciej od zwykłego.

Naturalny pieniądz ma większą przewagę nad zwykłym bo wydawany jest szybciej żeby uniknąć kupowania opłat za uwierzytelnienie. Dlatego właśnie naturalny pieniądz znacznie bardziej efektywnie stymulowałby gospodarkę niż obecna waluta.  Bo pieniądz, który jest obecnie w obrocie złożony na konto może przynieść zysk i w ten sposób zniechęca do wydawania w celu generowania aktywności gospodarczej.

Gdy naturalny pieniądz zastąpi obecny, wówczas zmanipulowane stopy procentowe znajdą się na poziomie zerowym. Pieniądz nie będzie już wówczas spełniał, jak obecnie, roli przechowywania wartości. Rola pieniądza zostanie uproszczona do jednostki rozliczeniowej i pośrednika w wymianie. Banki centralne nie będą musiały już utrzymywać wartości pieniądza. Kiedy innowatorzy wprowadzą elektroniczny pieniądz naturalny, zdecentralizowane banki będą mogły finansować Nową Gospodarkę na poziomie lokalnym.

W Nowej Gospodarce przybędzie zachęt dla oszczędzających i inwestorów do kupowania pasywów. A syntetyczne aktywa finansowe będą w mniejszym stopniu zagrażać systemowi finansowemu.

 

Naturalny pieniądz może się sam finansować i likwidować. Pozwoli on rządom dać środki finansowe przedsiębiorstwom, które nie mogą otrzymać kredytów z banku.

&nbsp

Naturalny pieniądz zwiększyłby konkurencyjność energii odnawialnej. Generatory wiatrowe i słoneczne wymagają trzykrotnie a może jeszcze większych  nakładów inwestycyjnych na jednostkę produkcyjną niż spalanie węgla. Energia odnawialna w wielu miejscach mogłaby stać się tańsza niż spalanie węgla dzięki naturalnemu pieniądzowi.

Naturalny pieniądz mógłby zostać wykorzystany do ustanowienia globalnej jednostki rozliczeniowej, gdyby był wymienialny na jednostki energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Wartość byłaby ustalana według ilości zasobów energii odnawialnej w każdym regionie. Wraz ze wzrostem ceny energii odnawialnej ze względu na jej dostępność, opodatkowania węglowego czy transakcji handlowych wzrastałaby siła nabywcza naturalnego pieniądza i w ten sposób przyczyniałby się on do przeciwdziałania nadmiernej inflacji.