Mimo tych aresztowań, odkrycia laboratoriów produkcyjnych i przejęcia maszyn produkcja Captagonu trwa nadal w Libanie. A nawet wzrosła z setek tysięcy tabletek dziennie do milionów. Katalizatorem produkcji stała się wojna w Syrii, która zwiększyła produkcję i przemyt środka z Libanu. Przed wojną większość przemytu trafiała do państw Zatoki, a zwłaszcza Arabii Saudyjskiej. Jednakże po wybuchu wojny miliony tabletek wyprodukowanych w Libanie trafiło do stref walk w Syrii, Iraku i innych części Bliskiego Wschodu.

Wraz z gwałtownym wzrostem konsumpcji środka zwiększyła się też produkcja podrabianych tabletek. Zajęły się nią grupy przestępcze, organizację terrorystyczne i grupy walczące produkując środek w prymitywnych stacjonarnych i mobilnych laboratoriach nie wyłączając farmaceutycznych laboratoriów, które zostały zainstalowane w różnych strefach walk. Według oficjalnych raportów Libanu produkcja Captagonu rzekomo spadła w ostatnich latach ze względu na powstanie alternatywy w Syrii. (W kilkunastu przypadkach autorzy raportu twierdzą, ze poziom produkcji Captagonu spadł o 90 proc. od 2011.) Jednak w rzeczywistości sytuacja wydaje się być zupełnie inna.

Wygląda jednak na to, że wzrósł poziom produkcji, przetwórstwa i dystrybucji tego środka biorąc pod uwagę ilość aresztowań i udowodnionych prób przemytu podrobionego Captagonu w ostatnich latach z Libanu do państw Zatoki Perskiej i Syrii. Zatem na przykład 2010 w Libanie skonfiskowano 680 tys, w 2011 ok. 500 tys, w 2012 ok. 460 tys, w 2013 12,3 mln a w zeszłym roku 55 mln podrobionych tabletek Captagonu. Można jednak sądzić, że w rzeczywistości przemycono 10 razy więcej tego środka z Libanu do innych państw arabskich.

Hezbollah zwiększa produkcję narkotyku

Fakt skonfiskowania ogromnych ilości podrobionego Captagonu w Libanie wzbudza ogromną wątpliwość co do wiarygodności oświadczeń Libanu o silnym spadku poziomu produkcji i przemytu tego środka. W ostatnich dwóch latach na ternie portu i lotnisku w Bejrucie zostały przeprowadzone duże operacje mające na celu wykrycie fałszerzy Captagonu.

Hezbollah w Dolinie Beka'a

Położenie Doliny Beka’a (na mapie zaznaczona: “Bekaa Valley”)/Copyright: GraphicMaps.com

Ponadto wiele innych operacji miało na celu wykrycie stacjonarnych i mobilnych laboratoriów do produkcji Captagonu, a także hurtowni. W ich ramach doszło do aresztowań środkowej i północnej części Doliny Beke’a. Operacje miały miejsce w Baalbek, Britel, Younine, Saadnavel, El Ain, Zahlé, Barr Elias, Majdel Aanjar i wielu innych miejscowościach.

W czasie przeszukań w Younine, Baalbek, Britel, Zahlé, Barr Elias, i Majdel Aanjar znaleziono laboratoria i urządzenia do produkcji podrobionego leku.

W ostatnich 21 miesiącach, od sierpnia 2013 do maja 2015 r. przeprowadzono około 30 operacji w czasie, których aresztowano podejrzanych i wykryto przemyt zarówno na rynek Libanu jak i do Arabii Saudyjskiej, Sudanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (Dubaju). W tym czasie, w przynajmniej dwu wypadkach zatrzymano przemycany towar z Libanu do Syrii, a nie tylko z Syrii do Libanu jak twierdzą władze Libanu. Wynika z tego wyraźnie, że Liban, a przede wszystkim region Doliny Beke’a stały się nie tylko punktem tranzytowym dla przemytu z Syrii do Libanu, a stamtąd do państw Zatoki Perskiej, ale iż ten lek produkowany jest w Dolinie i eksportowany na całym Bliskim Wschodzie, także w Syrii.

Trzeba podkreślić, że te regiony kontroluje wyłącznie Hezbollah. Prowadzenie takiej działalności kryminalnej w tak ogromnej skali nie byłoby możliwe bez wiedzy, zgody i aktywnego zaangażowania przywódców tej organizacji. W czasie wielu aresztowań w Libanie zatrzymano nie tylko osoby z Libanu, ale także obywateli Syrii, Palestyńczyków i innych państw.

Jednym z nich jest Karbazow – chemik z Bułgarii specjalizujący się w produkcji Captagonu. Został aresztowany w listopadzie 2014 r. w Libanie. Te zatrzymania wskazują na to, że funkcjonariusze Hezbollahu albo tworzą siatki przemytu razem z przestępcami z Arabii Saudyjskiej i innych państw Zatoki Perskiej lub też Captagon podrobiony w Syrii przemycają przez kontrolowane przez Hezbollah terytoria w Libanie do innych krajów drogą powietrzną i morską. Geograficzne położenie tych obszarów w Dolinie Beka’a, leżących blisko granicy z Syrią, gdzie odkryto nielegalną produkcję Captagonu ułatwia przestępcom przemieszczanie się z Syrii do Libanu i z powrotem.

Narkotyk – instrument polityki militarnej rządów

Wielkość i istota tych aresztowań świadczy, że Iran i Hezbollah zwiększyły produkcję i przemyt milionów tabletek Captagonu oraz iż zalewają nim Bliski Wschód, region Zatoki Perskiej i Arabię Saudyjską.

Warto jednak postawić pytanie dlaczego Arabia Saudyjska jest głównym rynkiem Captagonu podrobionego w Libanie? Wygląda na to, że ilość przemytu daleko przekracza zapotrzebowanie rynku saudyjskiego na ten środek. Być może jest jednak tak, że Arabia Saudyjska jest tylko miejsce, z którego te tabletki trafiają później do innych krajów. (Masowy ruch muzułman, którzy przyjeżdżają do Arabii Saudyjskiej raz w roku w ramach obowiązkowego hajj czyli pielgrzymki do Mekki może pomagać siatkom przestępczym i terrorystycznym.)