Pensylwania. Wieża wiertnicza. Eksploatacja złóż gazu łupkowego/Foto: The Downstream Project via LightHawk.

Gospodarka amerykańska w ubiegłym miesiącu przejawiła swoją chęć do życia. W listopadzie 2014 r. owstało 320 tys. nowych miejsc pracy czyli znacznie więcej niż twierdzili najbardziej optymistyczni prognostycy, którzy przewidywali maksymalny wzrost o 230 tys. To największy przyrost nowych miejsc pracy od stycznia 2012 r. Zarówno we wrześniu jak i październiku korekta nowych miejsc pracy podwyższyła obie kwoty. Jednak bezrobocie w listopadzie 2014 r. utrzymało się na niezmienionym poziomie 5,8 proc.

W porównaniu z analogicznym okresem w poprzednim roku bezrobocie spadło z 7 do 5,8 procent  w listopadzie, a zdolność tworzenia nowych miejsc pracy przez gospodarkę wzrosła 230 do 320 tys.  W tym samym okresie spadła też ilość bezrobotnych z 10,8 do 9,1 mln. Stopa partycypacji (wskaźnik partycypacji mierzy udział osób na rynku pracy) jednak obniżyła się minimalnie z 63 do 62,8 proc. Gospodarka musi jeszcze sporo nadrobić, by  wróciła do poziomu sprzed recesji.

Nie wzrosły jednak wynagrodzenia, które ledwo dotrzymują tempa inflacji. Jednak jeśli ilość bezrobotnych i zatrudnionych na umowy o niepełnym wymiarze godzin będzie nadal się zmniejszać to nastąpi także wzrost płac. Oczywiście to zjawisko może być spowolnione jeśli stopa udziału w rynku pracy wróci do normalnego poziomu.

Gospodarka zatrzymała się w pierwszym kwartale, w czasie ciężkiej zimy by odbić się ostro w drugim kwartale kiedy tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 4,6 proc rocznej stopy. W trzecim kwartale tempo wynosiło 3,9 proc. A część ekonomistów spodziewa się, że w czwartym kwartale gospodarka rozwija się w tempie od 2 do 2,5 proc.

Amerykańska gospodarka jest w lepszej kondycji niż japońska i większość państw strefy Euro choć, trzeba przyznać, że daleko jej do dynamicznego rozwoju. Spadek cen ropy ze 100 w styczniu 2014 r do 66 w listopadzie sprawił i znacząco wzrosła siła nabywcza przeciętnego rodziny amerykańskiej.

 

John Steele Gordon  – historyk i ekonomista. Jest autorem prestiżowej serii analiz-prognoz w tygodniku “Barron’s”, która ukazuje się pod tytułem “The Long View”.  Autor siedmiu książek, wśród nich The Scarlet Woman of Wall Street, dzieje Wall Street w latach 1860; Hamilton’s Blessing, historia długu narodowego USA;  The Great Game, A History of Wall StreetA Thread Across the Ocean, historia budowy linii telekomunikacyjnej pod dnem Atlantyku i An Empire of Wealth, historia gospodarki USA. Publikuje w Forbes, Forbes ASAP, Worththe American, National Review i Weekly Standard.