Budynek giełdy w Nowym Jorku/Foto copyright by Daniel Foster

Stany Zjednoczone otrzymały dziś prezent pod choinkę z Departamentu Handlu, który skorygował prognozę wzrostu PKB w trzecim kwartale podwyższając ją do 5 proc. To najlepszy wynik kwartału od załamania, które rozpoczęło się już we wrześniu 2003 r. W drugim kwartale tego roku gospodarka rozwijała się w tempie 4,6 proc. W pierwszych miesiącach roku to tempo wzrostu było słabe – 2,9 proc. Analitycy Rezerwy Federalnej przewidują, że roczne amerykańskie PKB wyniesie od 2,3 do 2,4 proc.

Rynki zareagowały pozytywnie przekraczając 18.000 punktów pierwszy raz w ciągu dnia. W zaledwie 119 dni rynki pokonały drogę z 17000 do 18000. (To jednak nie jest rekordowy wynik bo w 1990 latach tylko w 24 dni rynki wzrosły z 10000 do 11000.) Ekonomiści z Departamentu Handlu przewidują, że zyski z akcji wzrosną o 5,1 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Wzrósł też indeks Dow Jones Industrial o ponad 150 proc. po raz pierwszy od spadku do 7602,93 w lutym 2009 r.

Wzrost gospodarki amerykańskiej stanowi wyjątek wśród gospodarek świata, które zwalniają lub wpadają w recesje jak Japonia. Co jest tego powodem? Częściowo – spadek cen paliw, który pozwala odbudować nadszarpnięte budżety gospodarstwom domowym.

To jeszcze nie jest boom, ale wydaje się, że amerykańska gospodarka powoli wydostaje się z kolein recesji.

 

John Steele Gordon  – historyk i ekonomista. Jest prestiżowej serii analiz-prognoz w tygodniku “Barron’s” zamieszczanych pod tytułem “The Long View”.  Autor siedmiu książek, wśród nich The Scarlet Woman of Wall Street, dzieje Wall Street w latach 1860; Hamilton’s Blessing, historia długu narodowego USA;  The Great Game, A History of Wall StreetA Thread Across the Ocean, historia budowy linii telekomunikacyjnej pod dnem Atlantyku ; and An Empire of Wealth, historia gospodarki USA. Publikuje w Forbes, Forbes ASAP, Worth, the American, National Review i Weekly Standard.