Wydawało się, że Unia Europejska może zdecydować inaczej. I że politycy, zwłaszcza chrześcijańscy demokraci, sięgną po nie tylko efektywniejsze (opisanej tutaj) ekonomicznie, ale korzystne dla gospodarstw domowych środki. Niestety, “ilościowe łagodzenie” (QE) popularnie nazywane drukowaniem pustego pieniądza, to jedyne rozwiązanie, jakie potrafi zaproponować Unia.

Skąd takie przeświadczenie? Niemiecki dziennik “Bild” (a wraz za nim “Der Spiegel”) sugeruje, że największy przeciwnik QE szef Bundesbanku Jens Weidmann “groził rezygnacją” co raczej należy czytać jako zdenerwowanie iż jego sprzeciw okazał się być nieskuteczny.

Wiele wskazuje na to, że na to rozwiązanie zdecyduje się nie tylko Europ,a ale Japonia i kraje, których gospodarka wciąż boksuje w koleinach recesji. W ten sposób politycy uruchamiają mechanizm niekontrolowanej, nadmiernej inflacji.

Nieprawdą jest że, jedynym rozwiązaniem, nawet dla Grecji, są cięcia budżetowe. Istnieje nie tylko skuteczniejszy, ale przede wszystkim bardziej humanitarny, chrześcijański instrument ekonomiczny oparty na chrześcijańskiej wizji ekonomii, ekonomii binarnej (na jej pryncypia w swoich encyklikach wskazywał Jan Paweł II), która jest równoprawna z innymi poglądami ekonomicznymi (nie można jej zarzucić niczego pod względem metody naukowej), a której wprowadzenie postulowali guru zarządzania Peter Drucker, menadżer i ekonomista Louis Kelso (przyjaciel i doradca prezydenta Reagana), a których wprowadzenie postulują obecnie inni współpracownicy wielkiego prezydenta jak dr Norman Kurland czy dr Norman Bailey. (Patrz: Jak wyrównać szanse ekonomiczne podczas kryzysu)

Ta metoda, co ciekawe, łączy ekonomistów o światopoglądzie chrześcijańskim z ich lewicowymi kolegami (a także postulatami, lecz nie metodami, ruchu Occupy) domagającymi się wprowadzenia Nowej Ekonomii w celu wyrównania szans gospodarczych dla wszystkich.

Politycy dysponują także narzędziem, na które zwraca uwagę ekonomista, doradca prezydenta Reagana dr Norman Bailey: nowa Magna Carta.